„W życiu walczymy o każdy cel”

Podczas gdy większość ludzi marzy o sukcesie, zwycięzcy wstają rano, by ciężko pracować, aby go osiągnąć. 
Każdy sportowiec ma jakiś swój mały cel do którego dąży. I z każdym kolejnym treningiem jest bliżej osiągnięcia tego celu. Często już sam trening jest zwycięstwem.

Dla każdego z nas trening ma inny wymiar. Dużo osób wybiera je jako metodę na coś… metodę na schudnięcie, na poprawę kondycji. Czasem zaczynamy ćwiczyć za namową znajomych, przyjaciół, którzy wyciągają nas na siłownię i mówią „że będzie fajnie”. I … najczęściej tak jest. Wystarczą buty, wygodny strój sportowy i… no właśnie… trochę motywacji.

I ta motywacja jest kluczowa… bo mimo wszystko ważne jest, aby przezwyciężać wymówki. „Dziś nie pójdę, bo mam dużo nauki lub pracy”. „Dziś nie pójdę, bo jest za zimno”. „Dziś nie pójdę, bo mam katar i jak się spocę, to się bardziej rozchoruję”. I gdybyśmy zorganizowali konkurs na najczęstsze lub najlepsze wymówki, myślę, że każdy z nas znalazłby przynajmniej kilkanaście powodów dlaczego można przełożyć trening na „jutro”. Stara zasada mówi „Kto chce – szuka sposobu, kto nie chce – szuka powodu”.  Rozumiem – jest masa czynników obiektywnych, które utrudniają regularne treningi. Szkoła, praca, choroba, zła pogoda. Jednak za każdym razem, gdy uda się je przełamać, radość jest jeszcze większa.

Podzielę się pewnym własnym doświadczeniem – im bardziej mi się nie chce iść na trening, tym większą mam satysfakcję po jego zakończeniu.

Jeśli leje deszcz, jest zimno i silny wiatr, myślę sobie – posiedzę w domu, poczytam książkę, prześpię się, obejrzę coś na Netflixie. Ale jeśli się przemogę w sobie, założę buty, kurtkę i ruszę na trening, to już po kilku minutach uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Dlaczego? Bo oprócz przyjemności z treningu rozpiera mnie duma i radość ze zwycięstwa. Ze zwycięstwa nad najtrudniejszym moim rywalem – samym sobą – swoimi słabościami i siedzącym we mnie leniu.

I dlatego uwielbiam ćwiczyć. Bo każdego dnia daje mi ono szanse zmierzenia się właśnie z samą sobą. 
I pozwala mi wygrywać. Wygrywać każdego dnia!

Jeśli zdarza Ci się przegrywać z samym sobą, nie wierzysz w siebie, brakuje Ci chęci lub motywacji zobacz ten filmik:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X